
Na kongresie Kupiectwa, który odbył się 23 października w Warszawie Waldemar Pawlak, wicepremier i Minister Gospodarki, Honorowy Gospodarz i Patron Kongresu Kupiectwa zaprezentował filozofię opierającą się na nie przeregulowywaniu rynku i oparciu pomyślności handlowców na ich własnej zaradności...
...która stała w opozycji do pragnienia środowiska, aby handel miał odpowiednie wsparcie ze strony władz publicznych, zarówno na szczeblu centralnym, jak i samorządowym, zarówno w formie dobrej legislacji, jak i działań administracyjnych.
Kongres Kupiectwa to wydarzenie, którego celem było zasygnalizowanie problemów, przed jakimi stoi branża dystrybucji FMCG w Polsce, wskazanie na potrzebę wzmocnienia dialogu między rządem a branżą handlową oraz zaapelowanie do urzędników Ministerstwa Gospodarki o utworzenie jednostki zajmującej się właśnie problemami handlu i usług.
Główne tezy wypowiedzi Waldemara Pawlaka, wicepremiera i Ministra Gospodarki, Honorowego Gospodarza i Patrona Kongresu Kupiectwa nie były zgodne z intencjami organizatorów kongresu – szczególnie w obszarze ingerowania Państwa w warunki prowadzenia działalności gospodarczej i sposobów radzenia sobie z zawirowaniami ekonomicznymi. Waldemar Pawlak, otwierając Kongres Kupiectwa, przedstawił ogólny klimat gospodarczy, który ma wpływ na branżę handlową. Według niego sytuacja ekonomiczna na świecie pełna jest niewiadomych, a przyszłość jest niepewna. - Natomiast wzrost gospodarczy w Polsce jest napędzany konsumpcją indywidualną. W ciągu ostatnich kilkunastu kwartałów nie było sytuacji, żeby nie wzrosło spożycie indywidualne. Oznacza to, że handel jest w samym centrum mechanizmu, który kształtuje nasz wzrost gospodarczy. Dobrą wiadomością jest to, że nasze społeczeństwo zachowuje optymizm, ponieważ sprzedaż detaliczna w sierpniu wzrosła o 11,3 procent. Jest coś, co jest wyjątkowe w przypadku Polski. Po tych kilkuset latach perypetii historycznych mamy naturalną odporność na kryzys, zawirowania, na niestabilność – ocenił sytuację wicepremier. Waldemar Pawlak przytoczył myśl z mającej wkrótce ukazać się książki profesora Władysława Szymańskiego, pod roboczym tytułem „Narastanie niepewności i niestabilności gospodarczej”. Mowa jest w niej o sprytnej Polsce i sprytnych firmach, które - nawet jeśli nie mają kapitału i możliwości produkcyjnych - potrafią klientowi zaoferować skompletowanie dokładnie takiej oferty i zaspokojenie takich potrzeb, jakie są mu niezbędne. - Jest tu przestrzeń, żeby zaoferować usługę nie tylko w wymiarze polskim, ale spróbować podobnych pomysłów na rynku europejskim czy światowym – przedstawił swoją propozycję dla polskich handlowców wicepremier.
Waldemar Pawlak zaprezentował koncepcję Sprytna Polska, Sprytna firma, Sprytny sklep: - Sprytny – to taki, który ma swoją dynamikę, który opiera się na naszych wrodzonych skłonnościach, żeby coś zrobić, a się nie narobić, żeby być skutecznym, nie tracić energii na zbędne działania. Waldemar Pawlak podkreślił, że w Polsce struktura handlu jest różnorodna, a to daje gwarancję stabilności i siły naszego rynku i naszego handlu. Patron Kongresu Kupiectwa wspomniał też o mającym miejsce w przeddzień kongresu spotkaniu z sieciami i dostawcami. Pojawiła się tam sugestia, żeby wprowadzić, jak się wyraził, „lekkie ramowe rozwiązania legislacyjne” regulujące stosunki między tymi podmiotami.
W zupełnej opozycji do prezentowanej przez wicepremiera filozofii - opierającej się na nie przeregulowywaniu rynku i oparciu pomyślności handlowców na ich własnej zaradności – była, przekazana za pomocą odczytanego w czasie kongresu listu, myśl prezesa PIS Jarosława Kaczyńskiego: - Z przykrością należy stwierdzić, że obecnie handel nie ma odpowiedniego wsparcia ze strony władz publicznych. Zarówno na szczeblu centralnym, jak i samorządowym, zarówno w formie dobrej legislacji, jak i działań administracyjnych. Polski handel zasługuje na takie wsparcie i w imieniu PIS deklaruję, że dołożę wszelkich starań, żeby tego wsparcia udzielić.
Waldemar Nowakowski, przewodniczący Komitetu Handlu przy Krajowej Izbie Gospodarczej i prezes Polskiej Izby Handlu, stwierdził: - Branża sama nie rozwiąże wszystkich problemów. Na całym świecie, jak również w krajach Unii Europejskiej, są odpowiednie legislacje, odpowiednie ustawy, które pewne elementy stabilizują, regulują. W późniejszym wystąpieniu Andrzej Lewiński, Honorowy Prezes Polskiej Izby Handlu, zastępca GIODO podkreślał: - Nie bójmy się protekcjonizmu, a Jan Rakowski, prezes Kongregacji Przemysłowo-Handlowej dodał: - Wolny rynek to nie wolna amerykanka.
Do problemów, z którymi boryka się branża handlowa, Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej zaliczył niski prestiż zawodu handlowca i wzrost kosztów w handlu wynikający ze wzrostu płacy minimalnej oraz wzrost kosztów wynajmu powierzchni handlowej. Kolejnym problemem jest malejąca siła nabywcza konsumentów, co będzie w jego ocenie problemem dla handlowców w przyszłym roku: - Czeka nas trudniejszy rok, co może odbić się na handlu, ale - jak powiedział pan premier - jesteśmy sprytni i daliśmy poznać, że polski biznes nawet w trudnych czasach daje sobie radę.
Do kolejnych zasygnalizowanych w czasie Kongresu wyzwań dla polskiego handlu Janusz Pietkiewicz, wiceprezes Pracodawców Rzeczpospolitej Polskiej zaliczył sieci sprzedaży bezpośredniej, których rynek - rozwijający się w tempie 7 proc. rocznie - jest już wart 2,6 mld zł, co sprawia, że mimo iż jesteśmy szóstą gospodarką w Europie, to w tej dziedzinie zajmujemy piątą lokatę w Europie. Andrzej Lewiński zwrócił natomiast uwagę, że już w 2015 r. udział handlu internetowego może osiągnąć 19 proc.
TEKST I FOTO: ROBERT SZEWCZYK
Panasonic wprowadzi tablety do zdalnego zarządzania flotą firmowych urządzeń mobilnych. To rozwiązanie jest dedykowane zwłaszcza dla tych przedsiębiorstw, które dysponują dużą flotą urządzeń mobilnych – np. sieci sprzedaży.
>>
Ruszają targi Expo SweetW dniach 21-23 lutego, w hali targowej MT Polska w Warszawie, odbędą się największe w Polsce targi branży cukierniczej i lodziarskiej.
>>
Limitowana Princessa na Dzień KobietNestlé rozszerzyło portfolio o limitowaną edycję Princessy o smaku arachidowym. Produkt będzie dostępny w sklepach od 1 marca.
>>
Komentarze
Dodaj nowy komentarz