Transport, logistyka, magazynowanie - Izoterma, chłodnia, mroźnia

Transport, logistyka, magazynowanie - Izoterma, chłodnia, mroźnia

Tabor musi spełniać szczegółowo zdefiniowane wymagania dotyczące warunków, w jakich artykuły spożywcze muszą być transportowane. Nie jest ważne, kto jest producentem środka transportu, bo każdy przewoźnik ma swoje preferencje.

Najważniejszym zadaniem producentów i dystrybutorów mrożonej żywności jest utrzymanie właściwego łańcucha chłodniczego. Krótko mówiąc, podjęcie wszelkich działań, które mają zapewnić ciągłość zachowania prawidłowej temperatury od chwili wytworzenia lub schłodzenia produktu, aż do momentu jego finalnego zużycia. Zgodnie z procedurami HACCP produkty żywnościowe powinny być przechowywane i transportowane w warunkach zapewniających zachowanie ich odpowiedniej temperatury. - Utrzymanie łańcucha chłodniczego jest już pewnym standardem na rynku – podkreśla Krzysztof Niebrzydowski, członek zarządu firmy Jago. - Cały towar od momentu odbioru od producenta, ewentualnie dostawy producenta do dystrybutora, aż po dostawę do nawet najmniejszego detalisty, musi podlegać zasadom utrzymania łańcucha chłodniczego. Ma to zapewnić nie tylko bezpieczeństwo bakteriologiczne produktu, ale również zapobiegać zmianom smakowo-zapachowym i konsystencji produktu. Niezwykle ważną rolę w jego utrzymaniu pełnią dystrybutorzy produktów, posiadający specjalistyczne urządzenia do przechowywania i transportu. Aby zapewnić właściwą jakość zdrowotną, mrożonki powinny być przechowywane w temperaturze poniżej -18 stopni Celsjusza, a transportowane w temperaturze poniżej -15 stopni Celsjusza. Dlatego firmy zajmujące się transportem produktów spożywczych muszą posiadać samochody dostosowane do przewozu towarów w odpowiedniej dla nich temperaturze, którą utrzymuje się wewnątrz komory chłodniczej. Najczęściej taką komorę tworzą płyty izolacyjne o grubości od 40-100 mm, wypełnione pianką poliuretanową, rzadziej polistyrenem, czyli popularnym styropianem.

Generalnie zabudowy samochodów do przewożenia takich towarów dzieli się na trzy grupy:

- izotermy (zabudowy izotermiczne) – do przewozu towarów w temperaturach od +12ºC do 0ºC (w tym wypadku grubość płyt izolacyjnych wynosi 40-80 mm);

- chłodnie (zabudowy chłodnicze) – transport w temperaturze od 0 do -18ºC (grubość płyt izolacyjnych 80-100 mm); 

- mroźnie (zabudowy mroźnicze) – temperatura przewozu poniżej -18ºC (grubość płyt izolacyjnych 80-100 mm).

Zabudowa opatentowana

- W kwestii zabudów chłodniczych Iveco współpracuje z największymi na rynku polskimi przedsiębiorstwami, które specjalizują się w tej branży – twierdzi Michał Fersten, marketing manager Iveco Poland. - Podmioty, z którymi mamy podpisane umowy o współpracy posiadają odpowiednie certyfikaty wydane przez Instytut Transportu Samochodowego oraz muszą uzyskać akceptację Iveco Poland. Dzięki długoletniej współpracy z wiodącymi firmami zabudowującymi, Iveco dostarcza najwyższej jakości pojazdy, idealne do zastosowania w transporcie chłodniczym. Przykładem innowacyjności oraz indywidualnego podejścia do każdego klienta jest fakt, iż niektóre zabudowy wykonane na podwoziach Iveco zostały opatentowane. 

Oczywiście, sama zabudowa to jeszcze nie wszystko. Dla właściwego działania potrzebny jest odpowiedni agregat chłodniczy, który zapewni utrzymanie wewnątrz optymalnej temperatury. - Nasze pojazdy umożliwiają ponad 5000 konfiguracji zabudów chłodniczych, a zastosowanie nawet w najlżejszym modelu – Daily - ramy nośnej, gwarantuje trwałość oraz optymalne wykorzystanie ładowności pojazdu. Współpracujemy z największymi producentami agregatów chłodniczych, takich jak: Zanotti, Carierr, Thermo King – dodaje Michał Fersten. 

Właśnie z takich pojazdów korzystają firmy, które na co dzień zajmują się transportem artykułów spożywczych - jak np. firma Fresh Logistics, należąca do Grupy Raben, a specjalizująca się w przewozie produktów świeżych. - Fresh Logistics, świadcząc usługi transportu artykułów spożywczych, wymagających kontrolowanej temperatury od +2 do +6 stopni Celsjusza, korzysta z floty przewoźników. Tabor musi spełniać szczegółowo zdefiniowane wymagania dotyczące warunków, w jakich artykuły spożywcze muszą być transportowane. Nie jest ważne, kto jest producentem środka transportu, bo każdy przewoźnik ma swoje preferencje. Dodatkowo Fresh Logistics poprzez warunki współpracy oraz w trosce o ekologię i niezawodność świadczonych usług preferuje przewoźników, którzy mają nowsze samochody, charakteryzujące się mniejszą emisją spalin. Jako Grupa Raben podpisujemy też umowy partnerskie z producentami samochodów ciężarowych, negocjując warunki dla naszych podprzewoźników. Dzięki takiemu rozwiązaniu umożliwiamy zakup nowego pojazdu w dobrej cenie.– informuje Maciej Gruca, dyrektor operacyjny w spółce Fresh Logistics. 

Pełna gama

Producenci samochodów w różny sposób starają się zainteresować swoimi wyrobami potencjalnych nabywców. Jedną z akcji, wprowadzonych przez firmę Bemo Motors jest Tydzień Forda Transita. Podczas kilkudniowej imprezy goście mają okazję oglądać z bliska oraz przetestować wszystkie modele pojazdów dostawczych marki Ford w specjalistycznych adaptacjach nadwozia, dowiedzieć się jak działa agregat chłodniczy, kiedy może być przydatna hydrauliczna winda załadowcza, a także w jaki sposób najlepiej dostosować auto dostawcze na potrzeby swojego biznesu. - Tydzień Forda Transit adresowany jest do wszystkich planujących zakup pojazdu dostawczego, jak również do osób, które takie auto już posiadają - mówi Paweł Kurc, kierownik sprzedaży Centrum Pojazdów Dostawczych Bemo Motors w Warszawie. - Organizatorzy imprezy chcą udowodnić, że właściciele firm wybierający pojazdy dostawcze nie muszą ograniczać się do wąskiej oferty katalogowej, lecz mogą wybierać z szerokiej gamy różnego rodzaju wersji nadwoziowych.

Kolejnym dostawcą podwozi, które doskonale sprawdzają się w zabudowach chłodniczych, jest wspomniana wcześniej firma Iveco, która oferuje gamę pojazdów w dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 tony nawet do 40 ton. - Najpopularniejszym pojazdem wykorzystywanym do zabudów chłodniczych jest Iveco Daily, który dzięki swojej wszechstronności w pełni zasłużył na obecną rynkową pozycję – informuje Michał Fersten. - Występuje w tak wielu wersjach, że trudno to opisać w kilku zdaniach. Powiem tylko, że dysponuje on silnikami o mocy od 106 do 205 KM, których część spełnia normę emisji EEV, czyli ostrzejszą niż Euro 5, w gamie znajduje się też wersja zasilana gazem ziemnym (CNG) z dodatkowym 14-litrowym zbiornikiem benzyny, a nawet wersja z zasilaniem elektrycznym. DMC pojazdów Iveco Daily wynosi od 3,5 do 7 ton, a samochód może ciągnąć przyczepę o wadze do 3,5 tony.

Z kolei dla cięższego transportu dystrybucyjnego, tak krajowego, jak i międzynarodowego, doskonałą propozycją jest Iveco Eurocargo. - Pojazd dostępny jest w zakresie dopuszczalnej masy całkowitej od 7,5 do 18 ton oraz rozpiętości zabudowy nawet do ponad 10 metrów długości – dodaje Michał Fersten. - Gama silników spełniających normy Euro 5 i restrykcyjnej normy EEV oraz mocy od 160 do 300 KM dostępna jest z manualnymi sześcio- i dziewięciobiegowymi, zautomatyzowanymi lub automatycznymi skrzyniami biegów, co umożliwia dobór odpowiedniej konfiguracji do wszystkich potrzeb transportowych. 

Różnorodność propozycji

Oczywiście Iveco czy Ford nie są jedynymi producentami samochodów, które z powodzeniem można wykorzystywać pod zabudowę. Ostatnio np. gama samochodów Nissan NV200 została wzbogacona o kolejną odmianę, którą będzie stanowiło właśnie nadwozie-chłodnia. Jak podkreślają przedstawiciele Nissana, poszczególne opcje umożliwiają skonfigurowanie nadwozia stosownie do potrzeb różnych użytkowników, w szczególności z branży cateringowej (np. półki, zwykłe i wzmacniane podłogi pośrednie, aluminiowe listwy przypodłogowe, podłogi wodoodporne). - Nissan NV200 jako Van Roku 2010 to znakomita propozycja dla klientów poszukujących dużej przestrzeni ładunkowej, zamkniętej w kompaktowym nadwoziu - twierdzi Sebastien Danvel, dyrektor marketingu ds. pojazdów dostawczych i ciężarowych w europejskim oddziale Nissana. - Dzięki włączeniu do naszej oferty nadwozia-chłodni, Nissanem NV200 zainteresują się także te firmy, które muszą przewozić towar w atmosferze kontrolowanej.

Czego oczekują od producentów np. hurtownicy, którzy w swojej pracy muszą korzystać z samochodów-chłodni? - Dysponujemy kilkunastoma placówkami handlowymi, między innymi w Wyszkowie, Warszawie, Pułtusku czy Ostrowi Mazowieckiej - informuje Jerzy Księżak, prezes PPHUU Mleks. – Nasza firma współpracuje przede wszystkim ze Spółdzielnią Mleczarską Mlekovita w Wysokiem Mazowieckiem, skąd sprowadzamy towar do naszego głównego magazynu w Wyszkowie. Dopiero tam następuje podział na poszczególne sklepy i rozwożenie towaru. Do dyspozycji mamy siedem samochodów chłodniczych i wszystkie są marki Iveco. Kupowaliśmy je od razu z zabudową chłodniczą, wyposażone w agregaty chłodnicze. A skoro nadal nam służą, to chyba najlepszy dowód, że dokonaliśmy dobrego wyboru. 

TEKST I FOTO: JACEK WIŚNIEWSKI

data dodania: 23.09.2011
do druku | wyślij znajomemu

Zobacz pozostałe artykuły


Tablety do zarzadzania urządzeniami mobilnymi Tablety do zarzadzania urządzeniami mobilnymi

Panasonic wprowadzi tablety do zdalnego zarządzania flotą firmowych urządzeń mobilnych. To rozwiązanie jest dedykowane zwłaszcza dla tych przedsiębiorstw, które dysponują dużą flotą urządzeń mobilnych – np. sieci sprzedaży.

>>
Ruszają targi Expo Sweet Ruszają targi Expo Sweet

W dniach 21-23 lutego, w hali targowej MT Polska w Warszawie, odbędą się największe w Polsce targi branży cukierniczej i lodziarskiej.

>>
Limitowana Princessa na Dzień Kobiet Limitowana Princessa na Dzień Kobiet

Nestlé rozszerzyło portfolio o limitowaną edycję Princessy o smaku arachidowym. Produkt będzie dostępny w sklepach od 1 marca.

>>

Komentarze

Dodaj nowy komentarz